KulturaLudzie z pasją

Sztuka Plakatu

Jak zaczęła się Twoja przygoda ze sztuką?

Zofia Lasocka: Trudno wskazać konkretny moment, ale myślę, że gdzieś we wczesnym dzieciństwie pomiędzy rysowaniem u babci podwórka widzianego przez okno a robieniem z mamą papieru czerpanego. Potem było mazanie w zeszytach w szkole i pierwsze zajęcia z plastyki w gimnazjum, które dawały mi dużo przyjemności, ale nie myślałam jeszcze wtedy poważnie o zajmowaniu się sztuką. Właściwie do samej matury myślałam, że pójdę na polonistykę, ale po zdanym egzaminie na ASP postanowiłam jednak spróbować tej drogi. I nie żałuję!

Dlaczego sztuka ilustracji i plakatu?

ZL: Obie te dziedziny dają duże pole do eksperymentowania z technikami, ale także do pracy przy różnych, często bardzo odległych od siebie tematach. Ta różnorodność powoduje, że nie ma tu miejsca na nudę i przy każdym kolejnym projekcie można odkrywać nieznane wcześniej obszary.

W Twoich pracach jest wiele odniesień do natury. Skąd czerpiesz inspiracje?

ZL: Najczęściej ze spacerów czy podróży, bliższych lub dalszych. Zawsze mam przy sobie szkicownik, w którym zapisuję i rysuję to, co przykuło moją uwagę. Czasami jest to kształt jakiejś rośliny, czasami intrygująca postać zauważona w pociągu albo zaskakujące kolory nieba.

Angażujesz się również w działalność społeczną w Wołominie, na czym ona polega?

ZL: Od kilkunastu lat jestem harcerką. Przez wiele lat prowadziłam gromadę zuchową, a teraz jestem komendantką szczepu 13 WDHiZ (środowisko Czarnej Trzynastki). Razem z zuchami i harcerzami staramy się działać na rzecz naszej lokalnej społeczności, ostatnio na przykład w ramach Święta Drzewa posadziliśmy 40 drzew!

Ostatnio mogliśmy zobaczyć Twoje prace na ulicach Wołomina. Czy temat ochrony środowiska jest Ci bliski?

ZL: Bardzo! Uważam, że nie doceniamy wystarczająco roli natury w naszym życiu. Często jest postrzegana jako niedogodność – liście do grabienia albo gryzące komary – a zapominamy, że dbanie o jej stan to także dbanie o nas samych i naszą przyszłość.

Nad czym teraz pracujesz?

ZL: Nad kampanią o hejcie w Internecie dla fundacji Dajemy Dzieciom Siłę – między innymi nad plakatem zapowiadającym całą akcję. Cieszę się z tej współpracy, bo jedną z największych radości w mojej pracy jest tworzenie projektów, które przydają się innym i mają szansę małymi kroczkami zmieniać świat na lepsze.

Dziękujemy za rozmowę | PK

Pokaż więcej

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz też:
Close
Back to top button
X

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker