PolitykaWywiad

Czas na inwestycje

To druga Pana kadencja w Radzie Miejskiej. Czym różni się kadencja 2014-2018 z punktu widzenia radnego, od tej obecnej 2018-2023 ?

Piotr Sikorski:Podstawowa różnica to przede wszystkim ta, wynikająca z mojego doświadczenia, które z każdym rokiem zdobywałem jako radny, co pozwala mi szerzej spojrzeć na całą gminę. W poprzedniej kadencji mieliśmy do czynienia z okręgami jednomandatowymi, każdy radny „pilnował” swojego małego okręgu, moim było osiedle Kobyłkowska i tereny w jego okolicach. Myślę, że wynik wyborczy, jaki osiągnąłem na tym terenie świadczy o tym, iż wywiązałem się ze swojego zadania. Nie wiem, jak robili to inni radni, ale na przykład w jednym z okręgów wiejskich, radny chyba nie do końca pilnował uzgodnień projektowych inwestycji i po proteście mieszkańców trzeba było powtarzać cały proces projektowania. Natomiast minusem tamtego okresu było skupianie się poszczególnych radnych tylko na jednym małym terenie miasta lub sołectwa. 

W obecnej kadencji, z racji doświadczenia i zmiany ordynacji, moje spojrzenie na problemy miasta znacznie się poszerzyło. Angażuję się w wiele projektów i spraw gminnych, a nie tylko budowę jednej ulicy lub jednego chodnika. 

Wspomniał Pan o nowej kadencji, w której jest Pan przewodniczącym Komisji Bezpieczeństwa, jak wygląda praca i współpraca
z innymi radnymi? 

PS: Przewodniczącym zostałem wybrany niemal jednogłośnie. W poprzedniej kadencji zasiadałem w Komisji Bezpieczeństwa i naturalna rzeczą dla mnie było dalsze zaangażowanie się w tym temacie. Radni obdarzyli mnie zaufaniem i powierzyli funkcję przewodniczącego, a ja podjąłem się tego wyzwania. 

Z naszego Klubu Radnych Pozytywny Wołomin, razem ze mną, zasiadają we wspomnianej komisji trzy inne osoby. Agata Bochenek, która specjalizuje się w bezpieczeństwie i od wielu lat, opiece nad zwierzętami. Magdalena Zych, i jej praca w uświadamianiu mieszkańców w tematach zanieczyszczenia lasów. Magda organizuje zbiórki śmieci w lasach, a także wspiera mnie w poprawie bezpieczeństwa na ulicach naszego miasta. Wojciech Plichta, pedagog, który zawsze podkreśla, jak ważne jest bezpieczeństwo w szkole i przede wszystkim w drodze do szkoły. 

Komisja zajmuje się ogólnym bezpieczeństwem w mieście, ale często myleni jesteśmy z zadaniami Policji lub Straży Miejskiej. Chciałbym wyjaśnić, iż to nie radni pilnują porządku, my jesteśmy przede wszystkim po to, aby przekazywać uwagi od mieszkańców, których jesteśmy przedstawicielami do służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, a także zwracanie uwagi na różnego rodzaju niedociągnięcia, które mogą się zdarzyć. Natomiast nie rozciągając tematu koronawirusa, chciałbym podziękować i pochwalić działania służb w tym trudnym czasie pandemii COVID19.

Kilka tygodni temu rozpoczęła się inwestycja wzdłuż torów kolejowych. Z tego co pamiętam, zabiegał Pan o nią już w poprzedniej kadencji. 

PS: Zgadza się, już na początku poprzedniej kadencji w rozmowach z burmistrz Elżbietą Radwan wielokrotnie poruszałem kwestie poprawy infrastruktury wzdłuż torów, zarówno po północnej, jak i po południowej stronie. Oczywiście Pani Burmistrz od samego początku widziała potrzebę zmian i poprawy funkcjonalności tych terenów.  Dziwne było dla mnie, że wcześniej nikt na ten temat nie rozmawiał. Wielokrotnie było powiedziane, że sprawy modernizacji linii PKP zaprzepaszczono kilka lat wstecz. Pierwsze rozmowy w sprawie  modernizacji linii kolejowej odbyły się w latach 2008 – 2009. Uzyskiwanie przez PKP wszelkich zgód i decyzji umożliwiających rozpoczęcie tej inwestycji było realizowane przez Inwestora – tj. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. na przestrzeni lat 2013 – 2014. Proszę sobie przypomnieć, kto w tych latach rządził miastem…

Wracając do inwestycji wzdłuż torów, która polega na przebudowie ulicy Kolejowej w Wołominie, od ul. Sasina do przejścia podziemnego przy ul. Sikorskiego, jej pierwsze koncepcje zostały przedstawione radnym pod koniec 2015 roku. 

W 2017 roku opracowano dokumentację projektową, w tym uzgodnienie projektu we właściwych spółkach grupy PKP. Później nastąpiło trudne i żmudne dochodzenie do porozumienia w sprawie terenów pod tę inwestycję. I udało się! W lutym tego roku ogłoszono przetarg,
a pod koniec kwietnia, pomimo pandemii, wykonawca rozpoczął prace. W chwili obecnej już widać, jak będzie wyglądał przyszły chodnik wraz ze ścieżką rowerową  i cieszę się, że już jesienią mieszkańcy będą mogli korzystać z tego odcinka.  Przedmiotem budowy ciągu pieszo-rowerowego jest budowa chodnika, budowa dwóch placów do zawracania, zatok parkingowych (12 miejsc, w tym 2 miejsc dla niepełnosprawnych),budowa parkingu dla rowerów 
(15 miejsc), a także budowa oświetlenia ulicznego.

A co z drugą, południową stroną torów? 

PS: W ostatnim czasie Urząd Miejski pozyskał ogromną kwotę 3,2 mln złotych, na dofinansowanie tych terenów, a podpisane porozumienie z PKP pozwoli w drugiej połowie roku ogłosić przetarg. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to jeszcze w tym roku ruszą prace, a za rok będziemy mogli korzystać z nowej, bezpiecznej infrastruktury. 

Co zostanie wykonane w ramach tej inwestycji? 

PS: Prace obejmują przebudowę drogi wojewódzkiej nr 628 – ul. Legionów, na odcinku od ul. Żelaznej do ul. Warszawskiej, w tym zmianę geometrii skrzyżowania ul. Legionów z ul. Żelazną, przebudowę i budowę chodników, przebudowę drogi gminnej – ul. Żelaznej, na odcinku od ul. Legionów do ul. Siedzikówny “Inki”, w tym: budowę zatok postojowych dla samochodów osobowych, przebudowę i budowę chodników, a także modernizację Pl.
J. Cicheckiego, w tym budowę pętli autobusowej, budowę przystanku autobusowego, budowę przystanku postojowego TAXI, budowę oświetlenia ulicznego, przebudowę zjazdów, budowę elementów małej architektury (ławki, kosze na śmieci, wiata na rowery, stojaki rowerowe), budowę ścieżki rowerowej. Najważniejsza jest poprawa bezpieczeństwa i „ucywilizowanie” wyjścia z tunelu. Powstaną tam wyniesione przejścia dla pieszych. Ta inwestycja jest bardzo ważna i diametralnie zmieni wizerunek tej okolicy. Wielkie podziękowania dla kierownictwa urzędu za dopięcie umów z PKP i pozyskanie znaczących środków zewnętrznych. 

Panie Piotrze, wspomniał Pan o bezpiecznych przejściach, z którymi od lat jest Pan kojarzony przez mieszkańców. Co dalej w tym temacie ? 

PS:  W ostatnich latach doświetlono większość niebezpiecznych przejść dla pieszych. Nie oznacza to, że wszystkie miejsca niebezpieczne zniknęły z mapy naszego miasta. Nie jest to też koniec mojej działalności w tym temacie. W najbliższym czasie powstaną kolejne trzy aktywne przejścia, to efekt działań i mojej współpracy z Krzysztofem Szczycińskim, który podjął się, jako działacz społeczny, kontynuacji moich wniosków do Budżetu Obywatelskiego. Wspomniane kolejne aktywne przejścia,
w najbliższych kilku tygodniach powstaną na ul. Kościelnej pomiędzy pasażem a Aleją Niepodległości, na Tęczowej przy skrzyżowaniu z Batorego i kolejne tuż przy sklepie, gdzie ulica Tęczowa krzyżuje się z ulicą Kleeberga. Nie ustaję również w działaniach zmierzających do poprawy bezpieczeństwa na innych przejściach dla pieszych co widać w naszym Wołominie, bo bezpieczeństwo jest najważniejsze. 

Dziękuję za rozmowę Ⓟ

Pokaż więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker