PolitykaSamorząd

Bycie radnym zobowiązuje

Radni Rady Miejskiej w Wołominie postanowili na ostatniej sesji, że  dieta radnego będzie uzależniona od udziału i aktywności w pracach rady i komisjach. Do tej pory radny w Wołominie, który nie przychodził na sesje czy komisje i nie brał udziału w głosowaniach miał wypłacane nawet 100% diety. Jedynie, jak przekroczył określony limit nieobecności, miał delikatnie
pomniejszaną kwotę. 

Teraz, wg przyjętej uchwały, radny za każdą nieobecność na sesji będzie miał wypłacane 50% diety, za nieobecność na jednej komisji otrzyma o 10 % mniejszą dietę, a za nieobecność na dwóch lub więcej komisjach
w miesiącu otrzyma o 25% mniejszą dietę. Oznacza to, że radny, który nie będzie uczestniczył w pracach sesji i komisji będzie za każdym razem miał pomniejszaną dietę nawet o 75 %. Usprawiedliwieniem nieobecności będzie mogło być jedynie zwolnienie lekarskie lub pisemne zlecenie innego zadania przez przewodniczącego Rady.

Analiza obecności na sesjach i komisjach radnych miejskich w Wołominie wskazuje, że jedynie 7 wołomińskich radnych z 21 ( wśród nich 6 osób z Klubu Pozytywny Wołomin) nie opuściło w tej kadencji żadnej sesji Rady Miejskiej w Wołominie. Są niestety jednak tacy, którzy nie uczestniczyli aż w ok. 60 % posiedzeń. A w tych, w których uczestniczyli, często przychodzili jedynie podpisać listę i opuszczali posiedzenie długo przed jego zamknięciem.  Aby tego uniknąć, wprowadzono na ostatniej sesji nowy zapis, który mówi, że jedynie udział radnego w min. 50% głosowań będzie równoznaczny z uznaniem jego obecności na sesji.  

Pozostaje mieć nadzieję, że wprowadzone zmiany w sposobie naliczania diet zachęcą radnych miejskich, przede wszystkim tych najczęściej nieobecnych na sesjach i komisjach, do większej aktywności w pracy na rzec mieszkańców.

Z przykrością muszę stwierdzić, że są wśród nas radni, którzy do tej pory nagminnie nie brali udziału w posiedzeniach komisji i sesji, a dietę w danym miesiącu otrzymywali. Chyba niektórzy zapomnieli, z czym wiąże się mandat radnego i że bycie radnym zobowiązuje – uzasadnia zmiany w wypłacaniu diet przewodniczący Rady Marek Górski.

Cieszę się, że na ostatniej sesji przyjęliśmy uchwałę, o którą wnioskowałam
od kilku miesięcy – mówi wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej w Wołominie
Katarzyna Pazio. – Zgodnie z przepisami prawa, dieta radnego nie jest wynagrodzeniem, lecz rekompensatą za utracone zarobki lub poniesione koszty w związku z wykonywaniem mandatu radnego. Nie widzę więc uzasadnienia, dlaczego radny, który nie przychodzi na
sesję lub komisję, bo jest np. w pracy, w domu czy na urlopie miałby otrzymywać rekompensatę za utracone zarobki i pobierać dietę w 100% – dodaje wiceprzewodnicząca Rady.

PW

Pokaż więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close
Close

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker