Edukacja

Rozmawiamy o oświacie

15 grudnia odbyło się zdalne szkolenie dla kadry pedagogicznej wołomińskich przedszkoli i szkół pt. „Fakty i Mity w edukacji  – podstawowe zasady skutecznego nauczania”. Szkolenie poprowadzili dr hab. Maciej Jakubowski i dr Tomasz Gajderowicz. Prelegenci zgodzili się odpowiedzieć na kilka pytań naszej redakcji:

Red.: Wiele się mówi o zmianie szkoły z „uczenia” na „uczenie się”. O tym, że model transmisyjnego podawania wiedzy jest nieskuteczny, o uczeniu kompetencji, a nie zapamiętywaniu danych encyklopedycznych. Czy te idee znajdują potwierdzenie
w badaniach naukowych i w jakim stopniu są obecne w codziennej praktyce szkolnej?

Owszem, „mówi się” na temat edukacji wiele i każdy z nas ma wyrobione poglądy na temat tego jak powinno się uczyć i co w edukacji jest skuteczne (w końcu każdy edukacji doświadczył). Większość z tych twierdzeń bazuje jednak na intuicji lub przekonaniach. Tymczasem, w powszechnie panujących wśród uczniów, nauczycieli i rodziców opiniach o edukacji znajdujemy liczne nieprawdy i półprawdy.

Wobec szumu informacyjnego należałoby edukację traktować, tak jak traktujemy medycynę. Czy ktoś przyjmuje silne leki w oparciu
o „mówi się” i obiegowe opinie? Leki, które są dopuszczone do obrotu przeszły restrykcyjne badania na losowych próbkach – stąd wiemy, że są skuteczne.

Tak samo należy myśleć o edukacji. W ostatnich latach w obszarze badań nad edukacją przeprowadzono wiele eksperymentów i „twardych” dowodów na to co jest, a co nie jest skuteczne. Badania naukowe pokazują, że wiele z nowinek, atrakcyjnych produktów i trików w nauczaniu jest nieskutecznych i lub wręcz szkodliwych.

Badania nad optymalnymi i efektywnymi metodami kształcenia dają precyzyjne wskazówki, jak uczyć w sposób angażujący i jak stymulować motywację. Wyłania się z tej wiedzy jednak dosyć zaskakujący i mało romantyczny obraz – nie ma wielu dróg na skróty i nie da się kupić magicznego produktu, który bez wysiłku sprawi, że czegoś się nauczymy.

Są natomiast metody, które pozwalają uczyć się skutecznie i z wysoką retencją.

Co jest największym zaskoczeniem dla słuchaczy Panów szkoleń o mitach w nauczaniu?

Zaskoczeniem dla słuchaczy jest zwykle nieskuteczność panującej mody i nowinek w edukacji. Każdy przecież słyszał o nauczaniu krytycznego myślenia, o magicznych ćwiczeniach, które sprawią że będziemy uczyć się skutecznie czy czytać szybko. Najbardziej zaskakujące mity popularnych nawet wśród pedagogów dotyczą skuteczności dostosowywania stylów uczenia się (to szkodliwa bzdura), źródeł motywacji uczniów, tego czym jest w istocie kreatywne myślenie i umiejętność rozwiązywania problemów, znaczenia pamięci czy choćby sensu rozwiązywania testów. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej – prawdziwie szkodliwe mity z pogranicza science-fiction funkcjonują pod przykrywką neuro-dydaktyki.

Nie sposób nie zadać pytań o nauczanie zdalne, będące dużym wyzwaniem dla nauczycieli, rodziców i uczniów. Zacznę na przekór: Co dobrego przyniosło szkole zdalne nauczanie?

Edukacja zdalna przyniosła wielokrotnie szybszy rozwój narzędzi, które mogą wspomagać edukację. Nauczyciele i uczniowie, niemal z dnia na dzień musieli nauczyć się zupełnie nowego sposobu komunikacji. Nawet gdy edukacja wróci na dobre do stacjonarnej formy, metody edukacji zdalnej powinny zostać z nami jako cenne wsparcie procesu dydaktycznego. Powinniśmy skupić się na wykorzystaniu narzędzi edukacji zdalnej takich jak platformy komunikacji, zdalne testy, quizy, fiszki, współdzielone tablice itd. Co najważniejsze, wiele z tych narzędzi pozwala znacząco zaoszczędzić czas nauczyciela przy utrzymaniu informacji zwrotnej dla ucznia.

A co lub kto Panów zdaniem szczególnie ucierpiał?

Najbardziej pokrzywdzeni są uczniowie
w trudniejsze sytuacji materialnej lub społecznej. Psychika dzieci z trudnych środowisk została najbardziej narażona. Poza tym największe wyzwanie stanowi brak dobrego sprzętu komputerowego, Internetu i cichego miejsca do pracy.

Niestety, w edukacji zdalnej zawodzi podstawowy cel kształcenia powszechnego, czyli wyrównywanie szans. Oczywiście, najlepsi uczniowie poradzą sobie bez problemu. Natomiast na uczniów w trudniejszej sytuacji powinna być w tej chwili zorientowana pomoc.

Te intensywne doświadczenia ostatnich miesięcy warto byłoby przekuć w pożyteczną zmianę w organizacji szkoły, postawach nauczycieli, rodziców i uczniów? Na czym warto się skupić?

Nauczyliśmy się narzędzi, teraz najważniejsze, aby z nich mądrze korzystać. Wsparcie technologii można przyrównać w edukacji do wykorzystania narzędzi na budowie – można za pomocą młotka, piły i desek zbudować dom, ale jeśli nie używamy ich zgodnie ze sztuką można co najwyżej tym młotkiem narobić zniszczeń.

Jesteśmy w kluczowym momencie historii, w którym dostaliśmy nagle zasób zupełnie nowych narzędzi w edukacji. Pozostaje pytanie, jak tych narzędzi będziemy używać: czy w oparciu o mody i mity, czy w oparciu o naukę. Jeśli oprzemy się na tym co w edukacji skuteczne, na dowiedzionych naukowo skutecznych metodach, możemy razem na lepsze zmienić oblicze kształcenia w Polsce. Używajmy tych narzędzi jak lekarstw w medycynie – w oparciu o badania
i zgodnie ze wskazówkami płynącymi z badań psychologii kognitywnej.

Bardzo dziękujemy za wywiad oraz bardzo ciekawe i wartościowe szkolenie! Ⓟ

Pokaż więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Close
Close

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker