1/2021FinanseSamorząd

O problemie budżetu

O kazusie prawnym, jaki powstał po nieuchwaleniu budżetu 22 grudnia 2020 roku specjalnie dla PW Dariusz Giza – Dyrektor Generalny ProPOLIS Consulting Sp. z o.o., ekspert w dziedzinie finansów publicznych, doradca samorządowy.

Na czym polega problem z nieuchwaleniem budżetu gminy, skoro gmina ma czas na przyjęcie budżetu do końca stycznia?

Szanowni Państwo, powinniśmy rozdzielić dwa elementy – rozróżnić dwa akty prawne – Wieloletnią Prognozę Finansową (WPF) i uchwałę budżetową. Problem w przypadku gminy Wołomin polega na tym, że Wieloletnia Prognoza Finansowa została uchwalona – rada gminy przyjęła ją do realizacji na kolejne lata, w przeciwieństwie do uchwały budżetowej, która nie została uchwalona. To nie radni ponoszą konsekwencje związane z realizacją lub brakiem realizacji budżetu, tylko burmistrz.

Stąd pojawił się problem i pytania: jak zachowywać się ma samorząd, co do podejmowanych decyzji rocznych? Czy może zaciągać zobowiązania związane z wydatkami określonymi
w projekcie uchwały budżetowej?

Może po kolei. Mamy WPF i budżet. Budżet jest rocznym planem dochodów i wydatków oraz przychodów i rozchodów. Wieloletnia Prognoza Finansowa, jak wynika z samej nazwy, obejmuje okres dłuższy niż jeden rok i pokazuje działania w perspektywie co najmniej 3 lat
i należy pamiętać, że sama z siebie nie jest i nie może być podstawą prawną realizacji dochodów i wydatków budżetowych w przypadku braku uchwalonego w terminie budżetu. 

Co ma zrobić burmistrz w sytuacji, gdy rada nie wyraziła zgody na realizację budżetu (wydatków i dochodów, przychodów i rozchodów), który on zaproponował na rok 2021?

Odpowiem tak:  Być ostrożnym w jego realizacji! Dlaczego? Dlatego, że w takiej sytuacji – dopóki nie będzie przyjętego uchwałą budżetu, obowiązuje tylko i wyłącznie projekt budżetu. A z projektem budżetu, do momentu jego uchwalenia, rada może zrobić wszystko. Przykład: burmistrz realizując zapisy projektu budżetu, podpisuje umowę (wydatek bieżący) na kwotę X. Następnie, w trakcie sesji uchwalającej budżet grupa radnych, mająca większość i prawdopodobnie złe intencje, wnosi poprawkę do budżetu, ograniczającą pulę pieniędzy na to zadanie o 50%. Przegłosowuje ją. Wtedy pojawią się faktyczne problemy, bo nie będzie możliwości wywiązania się gminy z zaciągniętego zobowiązania. Taka sytuacja nie wystąpiłaby, gdyby decyzja o podpisaniu umowy byłaby poparta uchwalonym budżetem. 

Sytuacja gminy Wołomin jest niespotykana. Ja w każdym razie przez dwadzieścia lat pracy dla samorządów, nie spotkałem się z taką sytuacją, żeby uchwalono WPF, a nie uchwalono budżetu. Można się spotkać z odwrotną sytuacją: uchwalenia budżetu i nieuchwalenia Wieloletniej Prognozy Finansowej. 

Dlatego powtarzam – trzeba być bardzo ostrożnym w zaciąganiu zobowiązań na wydatki bieżące a już tym bardziej jakiegokolwiek długu. Tutaj nie mam żadnych wątpliwości, że bez formalnych upoważnień wynikających z podjętej uchwały budżetowej (art. 212 ust. 2 ustawy o finansach publicznych), Burmistrz nie ma prawa zaciągać zobowiązań kredytowych. Co więcej, nawet nie może skorzystać z kredytu obrotowego na pokrycie przejściowego deficytu. 

Z projektem budżetu, do momentu jego uchwalenia, Rada może zrobić wszystko. Jest to skutkiem tego, że nawet jeśli takie upoważnienie znajdzie się w projekcie budżetu, to rada nie musi takiego upoważnienia udzielić w ostatecznej uchwale budżetowej. Już sam ten element pokazuje, po jak niebezpiecznym gruncie musi poruszać się burmistrz, bo to w ostatecznym rozrachunku on może być pociągany, a nie radni. To nie radni ponoszą konsekwencje związane z realizacją lub brakiem realizacji budżetu, tylko burmistrz. Dlatego jego decyzje, do momentu zaakceptowania jego propozycji wydatków i dochodów oraz przychodów i rozchodów przez radę w formie uchwały budżetowej, powinny być ostrożne a środki, które będą do tego czasu uruchamiane być przeznaczane przede wszystkim na zadania zapewniające ciągłość funkcjonowania gminy, jak np. wynagrodzenia, media, środki na funkcjonowanie szkół czy przedszkoli.

Jak powinna wyglądać praca urzędu w oczekiwaniu na uchwalenie budżetu? Czy przed uchwaleniem budżetu można procedować zadania, tak jak by to miało miejsce w normalnej sytuacji?

Moim zdaniem nie. Nawiązując do tego co powiedziałem wcześniej; aktualny akt to tylko projekt budżetu i w związku z tym, że można jeszcze w niego mocno ingerować zarówno ze strony osób zarządzających (burmistrz może wnieść autopoprawkę) jak i ze strony radnych, którzy mogą wnieść poprawki – co by nie było niczym niezwykłym. Nie byłby to pierwszy przypadek, gdzie uchwała budżetowa zostałaby w swojej treści zmieniona co do swoich pierwotnie zaproponowanych zapisów. 

Nade wszystko burmistrz i radni powinni dążyć do jak najszybszego uchwalenia budżetu

Skutkowałoby to, w przypadku zmiany kwot, zadań co do których uruchomienia podjęto decyzje na podstawie projektu uchwały budżetowej, niemożnością wywiązania się z nich. 

Dlatego, jak każda osoba w praktyce zajmująca się i znająca się na finansach JST, zalecałbym coś co przyjęło w praktyce samorządowej, że do momentu uchwalenia budżetu wydajemy pieniądze tylko na rzeczy niezbędne i zapewniające ciągłość działania, tzn. wypłacamy wynagrodzenia, pochodne od nich (czyli płacimy wszelkie rodzaju składki), płacimy rachunki za energię, wodę, gaz. Przekazujemy dotacje do szkół czy przedszkoli na ich funkcjonowanie. Podkreślam, tylko rzeczy absolutnie niezbędne.

Pozostałe zadania i wydatki powinny poczekać, dlatego że nie mamy zgody większości rady, że właśnie na nie i w takich kwotach możemy wydatkować środki. Sytuacja gminy Wołomin jest niespotykana. Ja w każdym razie przez dwadzieścia lat pracy dla samorządów, nie spotkałem się z taką sytuacją, żeby uchwalono WPF, a nie uchwalono budżetu. 

Może dojść do sytuacji, w której projekt zostanie zupełnie zmieniony – Rada zdecyduje o zupełnie innej strukturze dochodowo-wydatkowej. Co wtedy, jeśli zadania się już rozpoczęły a umowy zostały podpisane? 

Powtarzam, problem realizacji i odpowiedzialności za budżet to problem burmistrza, nie radnych i w związku
z tym, żeby zachować się odpowiedzialnie i bezpiecznie, powinien realizować tylko te zadania, które są niezbędne. 

A nade wszystko burmistrz i radni powinni dążyć do jak najszybszego uchwalenia budżetu, tak aby móc sprawnie i bez przeszkód formalnych finansować utrzymanie i rozwój Wołomina. Obecna sytuacja szkodzi całej gminie. 

Jak radzą sobie z podobnymi sytuacjami inne gminy?

Tak jak wcześniej nadmieniłem, ja nie spotkałem się z taką sytuacją – WPF uchwalony a budżet nie. Zdarza się, że nie uchwala się jednego i drugiego – zarówno budżetu, jak i WPF. Można spotkać też przypadki z uchwalonym budżetem i nieuchwalonym WPF. Stąd trudno o porównanie się z jakimkolwiek samorządem. Ta sytuacja na pewno jest wyjątkowa w skali województwa mazowieckiego, jak i pewnie w skali kraju.

Proszę pamiętać, środki łatwo mogą być wydane, ale jak się potem okaże, że jednak radni zmienią cel?

Dlatego uważam, że nie ma sensu zwlekanie z przyjęciem budżetu. To tylko i wyłącznie powoduje niepewność co do podejmowania decyzji i zatrzymanie działań. Brak możliwości pełnej i terminowej realizacji budżetu w danym roku. 

W gminie Wołomin część radnych zagłosowała przeciwko budżetowi, nie wnosząc żadnych poprawek. Na komisji gospodarki i finansów gminnych radni zaopiniowali budżet pozytywnie. Budżet został też pozytywnie zaopiniowany przez RIO. Co Pana zdaniem poszło nie tak?

Dlatego brakuje mi tutaj konsekwencji ze strony radnych. Skoro nie wnosimy sprzeciwu to akceptujemy budżet i głosujemy „na tak”. Jeżeli nie zgadzamy się z nim, to powinniśmy wnieść poprawki w trakcie sesji budżetowej i próbować je przegłosować. Wtedy wszyscy wiedzą, kto i z czym się nie zgadza. Tylko to powinny być konkrety, a nie ogólniki. Tak powinno to wyglądać. 

A w tym momencie burmistrz nie wie czy to, co zaproponował zyska ostatecznie aprobatę większości, czy nie. Proszę pamiętać, środki łatwo mogą być wydane, ale jak się potem okaże, że jednak radni zmienią cel? Dlatego powtarzam – budżet powinno się uchwalić jak najszybciej. 

Może warto by było jeszcze powiedzieć jakie są konsekwencje tego, że budżet zostanie uchwalony za 3 miesiące, czyli przesunięcia w czasie. Wydłużamy rozpoczęcie realizacji pewnych zadań. Z jednej strony możemy działać na projekcie budżetu, ale z drugiej strony są obawy, że to co my rozpoczniemy, zostanie w trakcie sesji, na której będzie podejmowana uchwała budżetowa wywrócone do góry nogami. Wtedy dopiero zrobią się problemy, bo pieniądze mogą być wydane a zadanie nie przyjęte do realizacji. 

Dziękujemy za rozmowę!

Pokaż więcej

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
X

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker